Rozrywka czy informacja?

Multimedialność najpopularniejszych dziś form przekazu wykorzystywanych przez środki masowego przekazu z jednej strony stanowi dobrodziejstwo, a z drugiej nielubianą przez wiele osób konsekwencję pewnego kierunku w rozwoju mediów. Niektórzy określają go bardzo pejoratywnie kojarzącym się określeniem tabloidyzacji, która polega na tym, że zamiast dostarczać odbiorcy treści o charakterze ściśle informacyjnym, coraz częściej funduje mu się mniej lub bardziej ambitną rozrywkę, wychodząc z założenia, że suche publicystyczne fakty nie okażą się dla niego zbyt ciekawe i przyciągające uwagę. Ma to swoje pozytywne i negatywne strony. Niewątpliwą zaletą takich zmian jest uatrakcyjnienie form medialnego przekazu. Zamiast nudnych gadających głów, licytujących się na liczby, mamy dziś do wyboru mnóstwo ciekawie zmontowanych programów informacyjnych czy audycji w pasmie telewizji śniadaniowych, które poza komentowaniem bieżących wydarzeń wprowadzają urozmaicenie w postaci ciekawostek, żartów i anegdot oraz poczucia humoru prezenterów. Nowoczesne media nie mogą sobie pozwolić na nudną formę, bo natychmiast odstraszy ona odbiorcę, a przecież oglądalność w przypadku programów telewizyjnych albo liczba wejść na stronę w przypadku serwisów internetowych jest najważniejszym wskaźnikiem ich sukcesu.

Od papieru do monitora

Kiedyś człowiek, który chciał być na bieżąco z problemami współczesnego świata i doniesieniami o aktualnych wydarzeniach kraju, rozpoczynał dzień od lektury porannej gazety. Prasa stanowiła główne medium dostarczające informacji, rozrywki i opinii. Wiele osób wciąż nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez kupienia w kiosku gazety i przeczytania jej od deski do deski przy zaparzonej kawie. Jednak równorzędnym sposobem czerpania wiedzy o świecie stała się telewizja. Przez cała dobę można śledzić programy informacyjne, dostarczające najświeższych newsów z kraju i ze świata, dzięki czemu widz ma gwarancję, że we wszystkim będzie na bieżąco zorientowany. Zamiast otwierania gazety cywilizowany człowiek zaczął sięgać po pilota od telewizora. Coraz częściej konkurencje stanowią jeszcze nowsze media, a mianowicie internet. Zamiast włączenia ulubionego kanału informacyjnego, włącza się dziś komputera albo modem i zaczyna dzień od zapoznania się z tym, co w trawie piszczy, czyli polityką, gospodarką, kulturą i ploteczkami, których nawet w poważnych mediach nie brakuje. Media elektroniczne z powodu wielu zalet, jakich brakuje prasie czy radiu, a nawet telewizji, powoli zaczynają wypierać z rynku media starszej generacji. Sposób pozyskiwanie informacji zmienia się wraz z postępem technologicznym.

Zaangażowane wszystkie zmysły

Współczesne media nie zadowalają się wykorzystaniem jednego kanału przekazywania informacji. Wszystkie nowoczesne środki masowego przekazu mają charakter multimediów, które wykorzystują formę w zależności od aktualnych potrzeb, specyfiki treści i poziomu odbiorcy, ale standardem jest równoczesne korzystanie z kilku form przekazu jednocześnie. Tym różnią się od tradycyjnych mediów, angażujących zazwyczaj jeden kanał. W przypadku radia był to na przykład słuch. Zmiana nastąpiła już w momencie upowszechnienia telewizji, co nastąpiło przecież dawno, bo w połowie ubiegłego wieku. Widz równocześnie oglądał obraz i słuchał dźwięku. Można powiedzieć, że telewizja jako pierwsza wykorzystała przekaz o charakterze multimedialnym. Dziś to już norma. Coś, co angażuje tylko jeden zmysł wydaje się współczesnemu odbiorcy nużące i nieco prymitywne. Najlepiej, jeśli dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii uda się zaangażować kilka zmysłów. Najlepszym przykładem są kina 3D, które powoli przekształcają się w kina 4D i 5D. Te pierwsze proponowały widzom jedynie efektowny obraz trójwymiarowy. Następnym etapem było urozmaicenia odbioru przed drgania i inne wrażenia tego typu, a coraz częściej wprowadza się do przekazu kinowego również wrażenia zapachowe. Multimedia to przyszłość rozwoju środków masowego przekazu.

Media wpływają na odbiór świata

Kiedy mowa o wywieraniu wpływu przez media na odbiór świata przez ogół społeczeństwa, wszyscy uśmiechają się ze zrozumieniem i kiwają głowami, bo zjawisko jest dobrze znane i po wielekroć opisywane w literaturze specjalistyczne, popularnonaukowej oraz licznych artykułach. Nie chodzi więc o poruszanie po raz kolejny tematu tak banalnego, że byłby po prostu nudny. Kiedy mowa o wpływie mediów na odbiór świata prze ich użytkowników, to mamy do czynienia ze znacznie poważniejszym zjawiskiem, polegającym na nieco innym ukształtowaniu funkcji poznawczych u przedstawicieli młodego pokolenia, przyzwyczajonych do cyfrowego świata i interaktywnych sposobów komunikowania się w internecie. Biolodzy i socjolodzy zaczynają nawet zastanawiać się, czy zmiany nie będą miały charakteru ewolucyjnego i czy nie wpływają na budowę mózgu, a konkretnie połączeń nerwowych odpowiadających za przyswajanie, opracowywanie i zapamiętywanie danych. Dzisiejsze pokolenie, korzystające z nowoczesnych mediów i przyzwyczajone do świata cyfrowego, który stał się wręcz jego środowiskiem naturalnym, odbiera świat inaczej. Typowa jest wielozadaniowość, zwana także podzielnością uwagi, polegająca na równoczesnym wykonywaniu kilku czynności. Młody człowiek jednocześnie się uczy, czyta artykuł, rozmawia na czecie i słucha muzyki.

Subiektywny ranking mediów

Systematycznie w rozmaitych mediach ukazują się wyniki sondażowych badan pokazujących sprzedaż poszczególnych gazet, oglądalność programów telewizyjnych czy słuchalność rozgłośni radiowych. Niektóre z mediów od lat plasują się na czołowych pozycjach w tych rankingach, z kolei inne systematycznie spadają albo wręcz przeciwnie, wspinają się w górę zyskując wciąż nowych słuchaczy czy widzów. Badania takie są niezwykle pouczające z socjologicznego punktu widzenia, bo dają specjalistom pewien obraz zainteresowań i preferencji społecznych, odnośnie nie tylko strony politycznej zyskującej popularność w oczach opinii publicznej, ale także na temat medium najbardziej popularnego i najchętniej wybieranego przez odbiorców. Od wielu lat na czołowym miejscy w tych rankingach znajduje się internet. Służy on dzisiaj ludziom niemal do wszystkiego, zaspokajając równie dobrze zapotrzebowanie na dostęp do aktualnych informacji z kraju i ze świata, jak i na treści o charakterze rozrywkowym. Uczniowie wykorzystują internet jako miejsce do nauki i zbierania materiałów czy opracowań do prac domowych, ale równie często jest dla nich po prostu okazja do potrzymania kontaktów z kolegami z klasy lub do nawiązania nowych znajomości. Takiej różnorodności nie mogły w żaden sposób zapewnić media starszej generacji.

Po co nam media?

Media są dziś niezbędnym elementem normalnego funkcjonowania świata. Chyba trudno byłaby sobie nawet wyobrazić rzeczywistość pozbawiona środków masowego przekazu. Spełniają one tak wiele różnorodnych funkcji, że życie bez nich, a zwłaszcza wszelkie społeczne interakcje i przepływ informacji byłyby znacznie utrudnione, o ile nie niemożliwe. Do podstawowych funkcji mediów, zazwyczaj wymienianych we wszelkich fachowych opracowaniach zalicza się dostarczanie odbiorcom informacji, ich interpretowanie i wyjaśnianie, prezentowanie wydarzeń kulturalnych oraz społecznych, a także redukcja napięć społecznych i dostarczanie rozrywki. Trudno te wszystkie funkcje oddzielić od siebie, często się one przenikają. Jeszcze osobna sprawa jest forma, czy też jak powiedzielibyśmy w dobie mediów cyfrowych, format informacji. Bardzo popularną formą są obecnie multimedia, łączące kilka różnych sposobów prezentacji. Wraz z nieustannie przyspieszającym rozwojem społeczeństwa informacyjnego, funkcje mediów wciąż ewoluują, a czasami ulegają rewolucyjnym zmianom, jednak nie da się nie zauważyć, że ich wpływ jest coraz większy i bardziej znaczący, również w zakresie świadomości społecznej. Media są dziś interaktywne, co oznacza, że czytelnicy mogą je swobodnie wykorzystywać również jako nośnik osobistych opinii.

Bez utraty jakości i bez opóźnień

Żyjemy w świecie cyfrowym. To stwierdzenie powtarzane jest tak często, że stało się zupełnym banałem. Ludzie niemal przestali myśleć o tym, w jaki sposób cyfrowe media zmieniły ich życie i zmieniają nadal, ucząc nowych sposobów komunikacji i wykorzystując zdobycze najnowszych technologii niemal we wszystkich możliwych sferach życia. Ten wpływ odbywa się w sposób ciągły. Stworzono nawet pojęcie mediów cyfrowych, których działanie opiera się na przetwarzaniu cyfrowym informacji. Oznacza to wykorzystanie wszelkiego typu nośników oraz urządzeń elektronicznych do zapisywania, prezentowania, odtwarzania i rozprzestrzeniania informacji bez względu na ich formę. Zasadnicza przewagą zapisu cyfrowego nad zapisem analogowym jest możliwość zapisywania, przetwarzania i odtwarzania danych dowolną ilość razy bez najmniejszego ryzyka utraty ich jakości. Jeśli odsłuchiwaliśmy analogową czarną płytę na domowym adapterze to po pewnej ilości odtworzeń jakość dźwięku się zmniejszała, bo płyt ulegała mechanicznym uszkodzeniom od igły urządzenia odtwarzającego. Natomiast jeśli oglądamy w internecie relację z posiedzenia rządu, śmieszny filmik albo słuchamy cyfrowego nagrania jakiegoś utworu, to ich jakość się nie pogorszy, nawet jeśli zrobimy to milion razy pod rząd. Tym właśnie wyróżniają się media cyfrowe.

Blog jako nowoczesne medium

Rozwój technologii internetowych i upowszechnienie dostępu do internetu zmieniło także stosunek ludzi do szeroko pojmowanych mediów. Przede wszystkim media stały się interaktywne, w takim sensie, że czytelnicy i widzowie, czy tez mówią szerzej odbiorcy, mają szanse na bieżąco reagować na publikowane treści, komentować je, chwalić i poddawać krytyce. Tak błyskawiczny i zróżnicowany kontakt pomiędzy autorem i odbiorca treści nie był możliwy w przypadku mediów starszej generacji, nawet jeśli mowa o nowoczesnej telewizji. Teraz możliwe jest jeszcze więcej. Każdy może założyć własna stronę internetową lub bloga i wcielić się w rolę twórcy. Jeśli jego felietony spotkają się z uznaniem użytkowników internetu i zaczną zyskiwać popularność, to rozgłos może być równie duży, ja w sytuacji, gdyby autor publikował artykuły w tradycyjnej gazecie. Wiele osób wykorzystuje autorskie blogi właśnie jako środek do upowszechniania swoich opinii o otaczającym nas świecie, a niektórzy bardzo umiejętnie wciągają czytelników w dyskusję, a przy okazji zwiększają ruch na swojej stronie i stają się atrakcyjnymi partnerami dla ewentualnych reklamodawców. Nowoczesne media zmierzają w stronę coraz szerszej wymiany treści między nadawca i odbiorcą, co zmienia dotychczasowy charakter ich interakcji na bardziej równorzędny.

Poważne i niepoważne media – jak je rozróżnić?

Stosunkowo nowym zjawiskiem w kręgu naszej rodzimej kultury medialnej są tabloidy. Pod tym pojęciem najczęściej rozumie się niepoważne gazety, których podstawową zawartość stanowią sensacyjne niusy obficie ilustrowane krzykliwymi fotografiami, a najważniejszym celem nie jest dostarczenie czytelnikowi rzetelnych informacji, pogłębionych analizą czy opracowaniami, tylko przyciągniecie jego uwagi za pomocą emocjonujących, kolorowych tytułów na pół szpalty i tematów poruszających sprawy mocne, brutalne, związane ze wszystkim, co może oburzyć, poruszyć i pobudzić emocje. Niesmak wielu autorytetów i bardziej wymagających czytelników istnieniem i popularnością takich mediów związany jest z tym, że wychowują one pokolenie odbiorców o zdecydowanie innej wrażliwości, pożądających płytkich, lekkostrawnych newsów zamiast wiedzy i publicystyki. Mówi się o zaniżaniu poziomu mediów, a błędne koło się nakręca. Ludzie tworzący tabloidy twierdzą, że dostarczają to, czego oczekują czytelnicy, natomiast przeciwnicy tego typu wydawnictw podnoszą zarzut, że nie należy schlebiać niskim gustom, tylko czytelnika wychować oraz wyedukować. Na zachodzi ludzie nauczyli się takie gazety odróżniać od poważnej prasy, ale u nas ciągle są zjawiskiem nowym i między innymi z tego powodu budzącym tyle skrajnych uczuć.

A może dowiedzieć się o mediach więcej?

Na amatorskim ogólnym poziomie wszyscy znamy się na mediach. Potrafimy wymienić co najmniej kilka rodzajów mediów, takich jak prasa, internet, telewizja, a także kilka najbardziej znanych tytułów gazet, programów telewizyjnych i portali internetowych. Niemal każdy ma również wyrobioną opinię na temat mediów w ogóle, tego czy ich rozwój zmierza w dobrym kierunku, czy sięganie po nie rzeczywiście rozwija i dostarcza solidnej wiedzy o świecie, czy też jest źródłem chaosu i szumu informacyjnego. Wiele osób ma także jasno sprecyzowane preferencje i od lat kupuje w kiosku te same gazety, w internecie korzysta z tych samych serwisów, a w telewizji włącza najczęściej te same kanały. Można jednak zapragnąć dowiedzieć się o mediach czegoś więcej i chcieć pogłębić swoją wiedzę. Jeden z możliwych do studiowania kierunków związanych z mediami to medioznawstwo, zajmujące się rolą mediów w kulturze i polityce, ich wpływem na ekonomię oraz ich historią. Zostaje się po takich studiach specjalistą od mediów lub od określonego ich typu, na przykład filmu czy prasy. Można także pójść w innym kierunku i chcąc poznać media od kuchni rozpocząć studia dziennikarskie. Dają one przygotowanie do wykonywania zawodu dziennikarza, a więc człowieka, który media nie tylko zna, ale który będzie je aktywnie tworzył.